Dlaczego boli głowa? Przyczyny bólu głowy
- Ból migrenowy
- Ból zatokowy
- Ból od napięcia
- Ból klasterowy
- Ból promieniujący od kręgosłupa
- Ból wywołany nadciśnieniem
- Ból polekowy
Ból głowy potrafi okrutnie dać się we znaki. Spędza sen z powiek, nie pozwala się na niczym skupić ani odprężyć. Co gorsza, często nie wiadomo, skąd właściwie się bierze. A o ileż łatwiej byłoby sobie z nim poradzić, gdybyśmy znali przyczynę. Oto przegląd kilku częstych mechanizmów tego bólu — czy któryś z nich pasuje do Twojego przypadku?
Ból migrenowy
Łatwo go rozpoznać. Nie mamy tu do czynienia tylko z pulsującym bólem umiejscowionym po jednej stronie głowy, w okolicy skroni albo oczodołu. Towarzyszą mu bowiem także inne nieprzyjemne objawy:
- nudności i wymioty
- światłowstręt
- nadwrażliwość na zapachy
- zaburzenia łaknienia
- zaburzenia widzenia (migotanie, mroczki)
Taki stan może trwać od kilku godzin do trzech dni — każdy atak przebiega indywidualnie. U niektórych osób pojawia się aura (objawy neurologiczne poprzedzające ból), u innych migrena zaczyna się od razu.
Winą za tego rodzaju bóle obarcza się serotoninę. Kiedy uwalnia się ona z płytek krwi i ulega szybkiemu rozkładowi, naczynia krwionośne gwałtownie się rozszerzają — to właśnie daje charakterystyczne pulsujące uderzenia synchroniczne z rytmem serca.
Jak postępować podczas ataku
Atak migreny najlepiej przeczekać w ciszy i półmroku, by nie doszło do zaostrzenia objawów. W przypadku takiej dolegliwości najlepiej wziąć środek przeciwbólowy, problem jest jednak taki, że te dostępne bez recepty nie zawsze są skuteczne. Często lekarz musi przepisać specjalistyczne leki z grupy tryptanów, które zwężają naczynia mózgowe, albo ergotaminę w połączeniu z kofeiną.
Profilaktyka żywieniowa
Żeby uniknąć napadów tej przypadłości w przyszłości, warto zmienić dietę. Najlepiej wykluczyć z niej produkty zawierające:
- kofeinę (kawa, herbata czarna, napoje energetyczne)
- tyraminę (orzechy, banany, awokado, ser żółty dojrzewający)
- fenyloetyloaminę (czekolada, czerwone wino, kakao)
- glutaminian sodu (MSG w potrawach gotowych)
- azotany (wędliny, konserwanty)
Prowadzenie dzienniczka żywieniowego pozwala zidentyfikować indywidualne czynniki wyzwalające — u każdej osoby mogą być nieco inne.
Ból zatokowy
To tępy, rozpierający ból skoncentrowany w okolicy czoła, kości jarzmowych lub nasady nosa. Nasila się przy pochylaniu głowy do przodu, gwałtownych ruchach oraz w pozycji leżącej. Jego przyczyną jest zakażenie zatok i gromadzenie się w nich wydzieliny, która nie może swobodnie spływać do nosa. Zablokowane ujścia zatokowe powodują wzrost ciśnienia wewnątrz jam, co bezpośrednio przekłada się na odczucie bólu.
Skuteczne leczenie
Tutaj nie wystarczy zażyć leku przeciwbólowego. Preparat, który weźmiemy, powinien zawierać nie tylko substancje uśmierzające ból, ale też pseudoefedrynę. Ten środek ułatwia obkurczenie śluzówki nosa i zmniejsza obrzęk, co przywraca drożność ujść zatokowych.
Oprócz tego pomocne jest:
- nagrzewanie twarzy (okłady ciepłe, lampa sollux)
- inhalacje z solą fizjologiczną lub olejkami eterycznymi
- płukanie nosa preparatami na bazie wody morskiej
- picie dużej ilości płynów (rozrzedza gęstą wydzielinę)
Jeśli jednak te zabiegi nie przyniosą oczekiwanego efektu w ciągu 7–10 dni, konieczne może się okazać zastosowanie antybiotyków — ale o tym już zdecyduje lekarz po ocenie charakteru zakażenia.
Ból od napięcia
Temu rodzajowi bólu głowy towarzyszy odczucie, jakby skóra głowy była napięta i zaciskała się na niej jakaś obręcz lub hełm. Ból jest rozlany, obejmuje obie strony głowy, często zaczyna się od karku i rozchodzi w stronę czoła. Ma charakter uciskowy, nie pulsujący — nie nasila się przy aktywności fizycznej.
Ta przypadłość pojawia się w sytuacjach stresowych, przy długotrwałej pracy w jednej pozycji (komputer, czytanie) lub w reakcji na napięcie mięśni szyi i barków. Najczęściej więc mija sama, jeśli uda nam się uspokoić nieco zszargane nerwy i rozluźnić przepracowane mięśnie.
Naturalne metody łagodzenia
Żeby to osiągnąć, poleca się:
- napar z melisy lub mięty pieprzowej
- kilka głębokich oddechów brzuchem (relaksacja przepony)
- aromaterapię z wykorzystaniem olejku sosnowego lub lawendowego
- lekki masaż skroni, karku i okolicy potylicznej
- krótki spacer na świeżym powietrzu
Najlepiej zaś na przyszłość unikać silnego stresu, choć wiadomo, że w dzisiejszych czasach nie da się całkowicie przed nim uciec. Regularne przerwy w pracy, aktywność fizyczna i techniki relaksacyjne (mindfulness, joga) mogą znacząco zmniejszyć częstość nawrotów.
Ból klasterowy
To ostry, świdrujący ból o niezwykłej intensywności, który zjawia się bez zapowiedzi, najczęściej podczas snu w tych samych godzinach nocnych. Zaczyna się od oczodołu, by następnie objąć połowę twarzy — zawsze tę samą stronę. Ataki pojawiają się w seriach (klastrach) trwających tygodnie lub miesiące, po czym następują długie okresy remisji.
Objawy towarzyszące
Nieraz występuje razem z:
- zaczerwienieniem spojówki po stronie bólu
- łzawieniem oka
- zatkanym nosem lub wydzieliną z jednego nozdrza
- opadaniem powieki (objaw Hornera)
- poceniem się czoła
Przyczyną często jest spożywanie alkoholu, lepiej więc po niego nie sięgać, jeśli ma się tendencję do takich bólów. Inne czynniki wyzwalające to nikotyna, silne zapachy, gwałtowne zmiany temperatury otoczenia.
Leczenie specjalistyczne
Tu już pomóc może tylko lekarz neurolog. Nie pozbędziemy się bólu całkowicie, ale odpowiednia kuracja (tlen normobaryczny, tryptany w injekcjach, werapamil w profilaktyce) pomoże nam poprawić komfort życia i skrócić czas trwania klastra.
Ból promieniujący od kręgosłupa
Odczuwalny w tyle głowy, promieniujący od czubka i karku w kierunku skroni. Jeśli odchylimy głowę w przód czy tył — nasila się. Czasem towarzyszy mu trzeszczenie w szyi przy obrotach głowy lub sztywność poranna. Za tę dolegliwość odpowiadają przeciążone mięśnie szyi, zmiany zwyrodnieniowe w odcinku szyjnym kręgosłupa albo uciśnięte korzenie nerwowe.
Zapobieganie i leczenie
Żeby unikać tego bólu, trzeba się starać nie przeciążać odcinka szyjnego kręgosłupa — prawidłowa ergonomia stanowiska pracy, odpowiednia wysokość poduszki, regularne przerwy na rozciąganie są tu absolutnie niezbędne.
A w razie ataku bólu pomaga:
- smarowanie karku maścią rozgrzewającą (kapsaicyna, kamfora)
- okłady ciepłe
- delikatne ćwiczenia rozluźniające
- masaż punktów spustowych
W przypadkach przewlekłych warto rozważyć fizjoterapię lub konsultację ortopedyczną — czasem potrzebne są specjalistyczne zabiegi (np. terapia manualna, ćwiczenia stabilizacyjne).
Ból wywołany nadciśnieniem
Pulsujący, uciskający, skoncentrowany z tyłu głowy i w okolicy potylicy. Może występować razem z szumami usznymi, zawrotami głowy, kołataniem serca lub zaczerwienieniem twarzy. Pojawia się zwykle rano, tuż po przebudzeniu, gdy ciśnienie osiąga szczytowe wartości dobowe.
Postępowanie
Kiedy winne naszego bólu głowy jest zbyt wysokie ciśnienie, musimy je oczywiście obniżyć. Ale nie poleca się robić tego na własną rękę — gwałtowne obniżenie ciśnienia może być równie niebezpieczne jak samo nadciśnienie. Najlepiej skonsultować się z lekarzem, który dobierze odpowiednie leki hipotensyjne i ustali schemat leczenia.
W trybie pilnym (ciśnienie powyżej 180/110 mmHg z objawami) należy zgłosić się na izbę przyjęć — może to być sygnał ostrzegawczy przed powikłaniami naczyniowymi.
Ból polekowy
Co jeszcze może powodować ból głowy? Może będzie to zaskoczeniem, ale winne mogą być… leki przeciwbólowe. Zgadza się. Jeśli przyjmujemy przez długi czas (powyżej 10–15 dni w miesiącu) duże dawki silnych leków przeciwbólowych, mogą zacząć dokuczać nam przewlekłe bóle głowy — jest to tak zwany ból głowy z nadużywania leków.
Mechanizm powstawania
Regularne stosowanie analgetyków paradoksalnie obniża próg bólowy i prowadzi do nadwrażliwości ośrodków bólowych w mózgu. Organizm „przyzwyczaja się” do obecności leku i reaguje bólem na jego brak. Dotyczy to zwłaszcza:
- preparatów złożonych (paracetamol + kofeina + kodeine)
- leków z grupy tryptanów przy migrenie
- niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ)
- opioidów
Wyjście z błędnego koła
W takiej sytuacji trzeba postarać się jakoś to przetrzymać, bo zażycie kolejnej tabletki na ból byłoby jak strzał w stopę. A w dalszej perspektywie trzeba będzie pomyśleć o zmianie strategii leczenia — odstawienie leku, zastosowanie profilaktyki niemediakmentowej, w ciężkich przypadkach krótkotrwała kuracja kortykosteroidami pod kontrolą lekarza. Oczywiście decyzję powinien podjąć lekarz specjalista — najlepiej neurolog z doświadczeniem w leczeniu bólów głowy.
