kobiecie dymi z uszu

Jak leczyć szumy uszne?

Szumy uszne to dźwięki, które słyszy jedynie dotknięta tą przypadłością osoba. Dla niektórych nie są większym problemem, jednak przy dużym natężeniu potrafią skutecznie utrudnić życie. Nie pozwalają się odprężyć, wydajnie pracować, a nawet zasnąć. Co jest ich przyczyną i jak sobie z nimi radzić?

Skąd się biorą szumy uszne?

Szum w uszach może być spowodowany bardzo wieloma czynnikami. Często bywa efektem podrażnienia nerwów słuchowych przez zbyt duży hałas, ale szum towarzyszy też niektórym chorobom. Może świadczyć na przykład o nadczynności tarczycy, kiedy to krew przepływa przez tętnice w okolicy skroni pod zwiększonym ciśnieniem.

Podobny efekt wywołuje też miażdżyca. Odpowiedzialne może być także nadciśnienie, zwyrodnienie kręgów szyjnych, obniżona krzepliwość krwi, ale także po prostu silny stres. Szumy mogą też występować jako efekt uboczny przyjmowania niektórych leków. I wreszcie nie można też wykluczyć, że za nasz stan odpowiada jakiś fizyczny uraz, na przykład błony bębenkowej.

Jak zapobiegać szumom usznym?

W niejednym przypadku można byłoby uniknąć szumów usznych. Trzeba pamiętać o kilku ważnych kwestiach, by nie doprowadzić się do takiego stanu. W miarę możliwości trzeba się starać unikać hałasu i silnego stresu. Trzeba na bieżąco kontrolować ciśnienie krwi.

Uważaj jakie leki przyjmujesz – trzeba ostrożnie podchodzić zwłaszcza do leków, których skutkiem ubocznym jest szybkie odwodnienie, oraz do antybiotyków, szczególnie takich jak neomycyna, gentamycyna i streptomycyna. Nie powinno się też przesadzać z lekami przeciwbólowymi i przeciwzapalnymi, takimi jak choćby aspiryna.

Oprócz tego nie powinniśmy dłubać w uszach ostrymi narzędziami, by nie narazić ich na fizyczny uraz. Także wyziębianie ciała może zaowocować omawianą dolegliwością. By uniknąć szumów, trzeba też kontrolować, czy ucho nie jest po prostu przytkane woskowiną, którą przecież można stosunkowo łatwo usunąć.

Jak żyć z szumami usznymi?

Jak wspomnieliśmy, szumy w uszach potrafią poważnie utrudnić codzienne funkcjonowanie. Jak się okazuje, w walce z dyskomfortem najważniejsze jest nasze psychiczne nastawienie. Trzeba też nauczyć się skupiać uwagę nie na szumie, lecz na dźwiękach z zewnątrz. Dlatego zaleca się, by unikać ciszy. Jeżeli mamy z powodu szumów trudności z zasypianiem, zasypiajmy przy cichym graniu radia. Nie leżmy w ciszy, słuchając szumu.

Jak się pozbyć szumów usznych?

Trzeba leczyć chorobę, a nie objawy. Szumy uszne to nie choroba, lecz – jak już napisaliśmy – mogą być objawem pewnych chorób. Dlatego w terapii ważne jest przede wszystkim poprawne zdiagnozowanie przyczyny, by móc przedsięwziąć środki, aby ją usunąć.

W tłumieniu samego szumu dobrze spisuje się generator szumu szerokopasmowego. Nosi się go podobnie jak aparat słuchowy, za małżowiną uszną, co najmniej przez osiem godzin w ciągu doby.

Takie urządzenie emituje tak zwany szum biały, dzięki któremu podkorowe ośrodki słuchu przystosowują się, by nie rejestrować szumów usznych. Taka kuracja może jednak potrwać nawet dwa lata.

Jedną ze skuteczniejszych metod walki z szumami usznymi jest też habituacja. Nie powoduje ona ustąpienia szumów, ale sprawia, że przestają nam one przeszkadzać w codziennym życiu. Mowa tu o procesie, który sprawia, że z czasem przestają docierać do naszej świadomości powtarzalne odgłosy z naszego otoczenia, jak w sytuacji, gdy przestajemy słyszeć stale tykający zegar.