Jak przetrwać upały?

Kobieta w kapeluszu leży nad morzem

Upały dają się we znaki praktycznie każdego lata, ale przecież upał upałowi nierówny. Kiedy temperatura przekracza 30 stopni Celsjusza w cieniu, warto zachować pewne środki ostrożności. Przeczytaj jak przetrwać upały, zarówno w domu, w biurze i będąc w ciąży.

Podstawowe zasady ochrony przed upałem

Przede wszystkim pij dużo wody. I dużo nie oznacza tu 1,5 litra, które każdy człowiek powinien wypijać dziennie. Kiedy żar leje się z nieba należy pić nawet do 3 litrów na dobę. Organizm podczas intensywnego pocenia się traci nie tylko wodę, ale również cenne elektrolity – sód, potas i magnez. Dlatego warto wzbogacić płyny o naturalne soki owocowe lub wodę mineralną bogatą w te składniki. Bardzo ważne jest, by podczas upałów nie pić alkoholu – w połączeniu z gorącem może doprowadzić do poważnych zdrowotnych problemów, w tym odwodnienia i udaru cieplnego.

Kolejną zasadą, którą trzeba wcielić w życie podczas upałów jest fakt, by nie wychodzić z domu w samo południe – wtedy słońce świeci z największą siłą (między godziną 11:00 a 15:00), co może prowadzić do udarów. Planuj aktywności na wczesne godziny poranne lub wieczorne, kiedy temperatura jest znacznie niższa.

Obowiązkowo też zakrywaj głowę jasnym kapeluszem lub czapką z daszkiem – materiały w jasnych kolorach odbijają promienie słoneczne zamiast je pochłaniać. Stosuj kremy z filtrami SPF minimum 30, nawet jeśli przebywasz w cieniu – promieniowanie UVA przenika przez chmury i szyby. Nie trzeba chyba przypominać o odpowiedniej higienie podczas bardzo ciepłych dni – używaj obowiązkowo antyperspirantów i bierz często prysznic. Letnią wodą, nie lodowatą – zbyt gwałtowne ochłodzenie może zaszkodzić organizmowi i paradoksalnie zwiększyć pocenie.

Woda z miętą i cytryną

Jak ochłodzić mieszkanie w upał

Upały szczególnie dają się odczuć osobom mieszkającym w dużych blokowiskach. Mieszkania nagrzewają się do ogromnych temperatur, co powoduje, że naprawdę trudno w nich wytrzymać. Co zatem należy zrobić? Pierwszym sposobem jest ograniczenie dopływu światła do wnętrz. Możesz w tym celu zamontować rolety wewnętrzne lub zewnętrzne – te drugie są skuteczniejsze, ponieważ blokują ciepło jeszcze zanim dotrze do szyby. Na balkonie czy tarasie ciepłe powietrze doskonale powstrzymają zasłaniające markizy, ale nawet zwykłe zasłony w jasnym kolorze także zdadzą egzamin.

Bez dopływu świeżego powietrza trudno przeżyć, a mieszkanie trzeba przecież wietrzyć. Najlepiej rób to w nocy kiedy temperatura na dworze znacznie się obniża i jest szansa, że schłodzisz mury i wnętrze pomieszczeń. Rano, gdy tylko temperatura zaczyna rosnąć, zamknij okna i zasłoń je – w ten sposób zatrzymasz chłód wewnątrz na dłużej. Co jeszcze przyjdzie ci z pomocą? Z pewnością warto uruchomić wentylator, który wprawi powietrze w ruch, a to spowoduje efekt natychmiastowego schłodzenia. Możesz przed nim ustawić miskę z lodem lub mokry ręcznik – parujący chłód będzie rozproszony po pomieszczeniu.

Świetnym pomysłem jest także napełnienie wanny lodowatą wodą i zostawienie otwartych drzwi do łazienki – woda pochłonie nadmiar ciepła i schłodzi nieznośnie gorące powietrze. Ogranicz używanie sprzętów elektrycznych, które generują ciepło: piekarnik, żelazko, suszarka do włosów, a nawet komputer czy telewizor – każde z tych urządzeń podnosi temperaturę w pomieszczeniu. Gotuj wieczorem lub korzystaj z posiłków na zimno. Jeśli masz taką możliwość, wymień żarówki tradycyjne na LED – te ostatnie emitują znacznie mniej ciepła.

Żaluzje w oknie

Jak radzić sobie z gorącem w biurze

Kiedy czeka cię pracowity dzień spędzony w biurze, schładzanie ciała zacznij najlepiej tuż po przebudzeniu. Zimny prysznic lub przynajmniej ochłodzenie stóp w lodowatej wodzie orzeźwią i pobudzą do działania. Pomocny może okazać się również żel pod prysznic o zapachu mięty i szałwii – te aromaty dodatkowo pobudzają receptory chłodu na skórze. Bardzo ważne, abyś zrezygnowała z mocnego makijażu na rzecz delikatnych kosmetyków, a jeśli to możliwe w ogóle się nie maluj. Ciężkie podkłady zatykają pory i uniemożliwiają skórze oddychanie, co nasila uczucie dyskomfortu i może prowadzić do podrażnień.

Woda termalna i olejki eteryczne (o właściwościach chłodzących), które w momencie zmęczenia wetrzesz w skronie mogą okazać się tu prawdziwym wybawieniem. Najlepiej sprawdzają się olejki z lawendy, eukaliptusa czy mięty pieprzowej. Tylko pamiętaj, by zmyć je przed wyjściem z pracy – w połączeniu ze słońcem mogą powodować uczulenia. Do biura wkładaj przewiewne ubrania – najlepiej lniane i jedwabne, które nie przylegają do ciała i umożliwiają swobodną cyrkulację powietrza. Unikaj syntetyków, które blokują odprowadzanie wilgoci. Zrezygnuj też z butów na obcasie – stopy w zamkniętym obuwiu szybko się pocą, a obcasy dodatkowo obciążają układ krążenia, który podczas upałów i tak pracuje na najwyższych obrotach.

W ciągu dnia pij regularnie małe porcje wody – co godzinę szklankę, zamiast jednorazowo dużą ilość. Trzymaj przy biurku nawilżające chusteczki lub niewielki atomizer z wodą, którym możesz zraszać twarz i szyję. Jeśli pracodawca nie zapewnia klimatyzacji, możesz poprosić o przenośny wentylator lub o możliwość elastycznych godzin pracy – rozpoczęcie dnia wcześniej pozwoli ci uniknąć największego skwaru w drodze powrotnej.

Olejek eteryczny i plasterek kiwi

Upały a ciąża

Dla ciężarnych upały to prawdziwe wyzwanie. Kluczem do sukcesu jest więc odpowiednia dieta bogata w warzywa i owoce oraz nawadnianie organizmu. Posiłki powinny być lekkie i nietłuste – ciężkostrawne dania obciążają układ pokarmowy, który w połączeniu z wysoką temperaturą może reagować mdłościami i uczuciem pełności. Stawiaj na sałatki, chłodniki, jogurty naturalne, arbuzy i melony – produkty o wysokiej zawartości wody dostarczają płynów i elektrolitów jednocześnie. Unikaj mocno solonych przekąsek – nadmiar sodu nasila zatrzymywanie wody i obrzęki.

Przyszłym mamom bardzo często dokuczają obrzmienia nóg – pomoże smarowanie ich chłodzącym żelem z kasztanowca lub miętą, a także unoszenie nóg do góry kilka razy dziennie na około 15 minut. Noś wygodne, przewiewne obuwie na płaskiej podeszwie i unikaj długiego stania w jednej pozycji. Na pewno pomogą także kąpiele – zarówno w basenie jak i w rzece. Co do kąpielisk publicznych, musisz uważać na dwie rzeczy: infekcje intymne oraz na innych pływających, którzy przez nieostrożność mogą cię kopnąć w brzuszek lub potrącić. Z kolei zakażeniom pochwy zapobiegniesz zakładając globulkę lub tampon, choć najlepszym rozwiązaniem jest prysznic zaraz po wyjściu z wody.

Gdy jesteś w ciąży, a za oknem prawdziwy skwar, nawet nie myśl o opalaniu, które może być bardzo niebezpieczne. Skóra ciężarnych jest bardziej wrażliwa na przebarwienia (plama ciążowa), a przegrzanie organizmu może zagrażać zdrowiu dziecka. Jeśli musisz wyjść na słońce, używaj kremów z wysokim filtrem (SPF 50+), noś luźne ubrania z naturalnych tkanin i kapelusz z szerokim rondem. Unikaj wysiłku fizycznego w najgorętszych godzinach – jeśli chcesz pozostać aktywna, wybierz poranne lub wieczorne spacery w zacienionych parkach. Pamiętaj, że aktywność fizyczna w ciąży wymaga szczególnej ostrożności, zwłaszcza w upalne dni, gdy organizm jest dodatkowo obciążony regulacją temperatury.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *