skalpele

Ropień – przyczyny powstawania i leczenie zmiany skórnej

Ropień może się wydawać niegroźną zmianą skórną, ale to tylko pozory. Każdy, kto zmaga się z tą dolegliwością, wie, że to wcale nie przelewki. Może doprowadzić do poważnych powikłań, a jeżeli uciska na ważne struktury, takie jak choćby tchawica, skutkiem może być nawet śmierć. Dlatego też ropni nie wolno lekceważyć.

Co to jest ropień?

Ropień to ograniczony miejscowo proces zapalny tkanek miękkich wraz z martwicą, w wyniku którego powstaje bolesny skórny wykwit, wypełniony ropą. Nie należy mylić go z ropniakiem – to nie jest ta sama przypadłość. Przy ropniaku ropa gromadzi się w naturalnych jamach ciała, w przypadku ropnia natomiast w nowo uformowanych.

Takie zapalenie objawia się obrzękiem skórnym i zaczerwienieniem. W miarę, jak ropień dojrzewa, skóra w ty miejscu staje się cieńsza, napięta i błyszcząca. Ropa, którą jest wypełniony, to płyn, zawierający enzymy lityczne z obumarłych granulocytów, bakterii i zniszczonych komórek tkankowych. W końcowej fazie tej przypadłości czasami samoistnie wydostaje się ona na zewnątrz.

Tak wygląda przebieg schorzenia, gdy ropień umiejscowiony jest zewnętrznie. Zdarza się jednak również, że tworzy się on w tkankach położonych głębiej. Wtedy efekty mogą być wcale niewidoczne na skórze, za to chory ma gorączkę i dreszcze, uskarża się też na bóle.

Skąd się bierze ropień?

Przyczyną powstawanie ropni może być obecność w skórze ciała obcego, na przykład drzazgi lub igły, albo zakażenie bakteryjne bądź pasożytnicze. Organizm podejmuje kroki, by nie dopuścić do rozprzestrzenienia się infekcji. Białkowe cząsteczki zwane cytokinami inicjują działania układu odpornościowego, przez co w obszarze dotkniętym infekcją gromadzą się znaczne ilości białych krwinek, zwiększa się też przepływ krwi.

Ropień zostaje otoczony jak gdyby barierą stworzoną przez zdrowe tkanki, co ma ograniczyć stan zapalny do tego jednego, konkretnego obszaru i uniemożliwić jego rozprzestrzenianie się na sąsiednie, chociaż mimo wszystko czasem do tego dochodzi i wówczas może nam grozić miejscowa martwica tkanek, a w skrajnych przypadkach nawet gangrena.

Jak leczy się ropień?

Zdarza się, że ropień sam się zagoi, jednak nie są to częste przypadki. Zwykle trzeba skorzystać z fachowych, lekarskich metod. A właściwie metody, jedynym skutecznym sposobem na pozbycie się ropnia jest bowiem zabieg chirurgiczny, polegający na nacięciu ropnia na szczycie jego wypukłości, a następnie jego drenażu. Taka operacja przeprowadzana jest w znieczuleniu miejscowym, gdy w grę wchodzi ropień skórny (fachowo mówiąc, ropień powłok), lub w znieczuleniu ogólnym – w sytuacji, kiedy stan zapalny umiejscowiony jest w tkankach głębokich.

Samoistny odpływ ropy da się uzyskać dzięki przeciwnacięciom – czyli nacięciom umiejscowionym po przeciwległych stronach ściany ropnia. Powstałą ranę dezynfekuje się płynem odkażającym, a następnie między przeciwnacięciami przeciąga się perforowane dreny z tworzywa sztucznego, na przykład lateksu. Dzięki temu ropa może bez przeszkód odpływać, a jamę ropnia da się na bieżąco przepłukiwać. Potem wsuwa się setony, nasączone środkiem antyseptycznym, które wraz z drenami zabezpiecza się dzięki szwom.

Dopełnieniem chirurgicznego zabiegu jest terapia antybiotykowa, którą stosuje się w takich przypadkach, gdy istnieje ryzyko zakażenia. Trzeba ją wdrożyć na przykład u pacjentów z obniżoną odpornością spowodowaną obecnością wirusa HIV, u cukrzyków oraz u chorych leczonych immunosupresyjnie, a także w sytuacji, gdy ropień znajduje się w obrębie twarzy, krocza lub odbytu.